Serwis internetowy www.startup.pfr.pl stosuje pliki cookies. Aby dowiedzieć się więcej, zapoznaj się z Polityką Prywatności.

Serce startupu – jak znaleźć dobry pomysł na biznes?

Chcesz zacząć swój start-up? Jak wpaść na pomysł, który przyniesie Ci złote góry? Podpowiadamy!

Historie wielu zawodowych ścieżek znają moment, gdy do głosu dochodzi plan spróbowania sił w roli przedsiębiorcy. Jak jednak znaleźć pomysł naprawdę wart ryzyka? Jest kilka kroków, od których dobrze zacząć.

Czynnik ludzki

Dostarczenie odpowiedzi na istotny, doskwierający odpowiednio liczebnej grupie problem to zadanie niełatwe. Wymaga pogłębionej, często wieloetapowej refleksji, ale przede wszystkim odpowiednio dobranych wykonawców. Nawet najbardziej obiecujące przedsięwzięcie nie powiedzie się przecież jeśli oprzemy je na przypadkowej mieszance doświadczeń, umiejętności, czy cech osobowych. Dlatego już na etapie poszukiwania pomysłu na biznes za punkt wyjścia warto przyjąć potrzebę identyfikacji swojego potencjału.

Składają się na niego nie tylko umiejętności, doświadczenie, czy przebyta ścieżka edukacji. Równie dużą rolę odegrać mogą pasja i naturalne predyspozycje nawet jeśli dotychczas nie czyniliśmy z niej na płaszczyźnie zawodowej użytku. Przyglądanie się własnym zasobom, aspiracjom, ale także deficytom pozwoli zakreślić obszar, w którym chcemy i będziemy w stanie biznesowo się rozwijać. Zebrane wnioski równie nieocenione okażą się między innymi w procesie doboru przyszłego zespołu. Warto więc poświęcić im należytą uwagę, działając na własną rękę lub korzystając z dostępnych na rynku narzędzi (np. 16 Personalities test, test Galupa itp.).

Sokole oko

Po ustaleniu w jakiej dziedzinie jesteśmy ponadprzeciętnie utalentowani lub będziemy w stanie poświęcić jej więcej niż kiedykolwiek, by odpowiednią biegłość osiągnąć, pora dokładnie przyjrzeć się wybranemu otoczeniu. Każde środowisko ma swoje bolączki. Niektóre wydają się widoczne na pierwszy rzut oka, ale ich uchwycenie w całym spektrum wymaga wnikliwości. Zadanie to jest tym trudniejsze, że obraz o którym mowa zmienia się zazwyczaj bardzo dynamicznie. Tymczasem, pominięcie na przykład specyfiki grupy docelowej czy zewnętrznych barier (np. wynikających z powszechnie obowiązujących przepisów) to prosta droga do zmarnowania efektów ciężkiej pracy.


W toku wyszczególniania rynkowej potrzeby, którą chcielibyśmy zaspokoić nie można więc oprzeć się wyłącznie na pierwszym wrażeniu czy jednostkowych opiniach. Niezbędny jest rzetelny research, kontakt z doświadczonymi przedstawicielami wybranej branży i nieustanne weryfikowanie aktualności danych, którymi się posługujemy. Z całą pewnością warto przyglądać się także bieżącym trendom, a nawet próbować przewidzieć jakiego rodzaju zmiany mogą one przynieść. Tylko takie podejście stwarza przestrzeń do wykorzystania tak zwanej „rynkowej okazji” i zaprojektowania prawdziwie konkurencyjnego produktu lub usługi. Jednocześnie, tak powstały materiał uwiarygodni nasze przedsięwzięcie w oczach potencjalnych inwestorów. W dalszej fazie start-upowego rozwoju to nieoceniony kapitał.

Więcej niż sposób na życie

Innym kluczowym, choć pomijanym nierzadko elementem projektowania dobrego pomysłu na biznes jest stałe konfrontowanie go z wizją naszej zawodowej drogi. Niestety bowiem w toku nadawania idei realnych kształtów, ta ostatnia potrafi tracić na wyrazistości. Tym samym, mimo że w chwili podejmowania decyzji o rozkręceniu „czegoś własnego” możemy niemal wyrecytować listę powodów, dla których chcemy to zrobić, z czasem okazuje się, że w efektach wytężonych wysiłków niewiele pozostało z pierwotnego zamysłu. Oczywiście do pewnego stopnia to naturalny efekt weryfikacji założeń z rzeczywistością. Kiedy jednak w starciu z okolicznościami sukcesywnie godzimy się na zbyt daleko idące kompromisy, możemy dotrzeć do punktu, w którym nawet dobrze funkcjonujący start-up stanie się dla nas źródłem rozczarowania.

Przyczyny takie stanu rzeczy są bardzo różne. Czasami wynika on z możliwych do naprawienia „usterek”, jak na przykład niewłaściwie zorganizowana, przeciążająca praca. Zdarza się jednak, że skoncentrowani na celu nieświadomie zagłębimy się w sfery w naszym subiektywnym odczuciu nudne, pozbawione głębszej wartości lub wręcz sprzeczne z ideałami. W świetle wyrzeczeń, których wymaga start-upowy sukces, to sytuacja skrajnie niepożądana.

Jakie błędy popełniają początkujące start-upy? Zobacz!

Na te, i wiele innych elementów szczególną uwagę zwracamy pracując z Uczestnikami Szkoły Pionierów. Tegoroczna edycja międzynarodowego Programu dla aspirujących co-founderów już trwa, a niedługo najprawdopodobniej ogłosimy związany z nią nowy projekt. Jeśli interesujesz się ekosystemem startupów i szukasz w nim swojej zawodowej drogi, nie zapomnij śledzić naszych działań.

 

Natalia Kupsik

Specjalistka w Departamencie Rozwoju Innowacji PFR, koordynatorka Szkoły Pionierów PFR

Inne aktualności

Raport o stanie świata startupów medycznych w Polsce

Jakich innowacji obronnych potrzebujemy w aktualnej sytuacji geopolitycznej? Rozmowa z Maciejem Kluczyńskim, prezesem Polskiego Towarzystwa Bezpieczeństwa Narodowego